29 gru

Atrakcje w Darłowie

Jedziemy do Darłowa. Od czego zacząć? Na pewno w pierwszej kolejności jest nam potrzebna odpowiadająca naszym potrzebom baza noclegowa. Darłowo to miejscowość dobrze znana turystom i ciesząca się wśród nich dużym powodzeniem, dlatego w tej kwestii ma nam wiele do zaoferowania i bardzo łatwo będzie nam znaleźć odpowiednie, niedrogie noclegi. Darłowo to oczywiście przede wszystkim miejsce, w którym możemy się zrelaksować na wspaniałej plaży, pooddychać czystym morskim, bogatym w jod powietrzem, popływać w morzu oraz po prostu zwyczajnie odpocząć od codziennego pośpiechu, w którym żyjemy.

Będąc tam, zdecydowanie warto wybrać się do portu morskiego. Został on ustanowiony w 1965 roku i w tej chwili jest bardzo znanym portem handlowym, rybackim i turystycznym. Przeładowuje się tutaj rocznie nawet kilkanaście tysięcy ton ładunków masowych. Jako, że jest to port rybacki możemy tutaj również kupić świeżo złowioną rybę prosto z kutra – najczęściej dorsza bałtyckiego, który jest w tym miejscu poławiany. Jeśli chodzi o aspekt turystyczny, port w Darłowie słynie głównie z letnich rejsów na Bornholm, które wykonuje Kołobrzeska Żegluga Pasażerska.

O 7 rano prom wypływa, a wraca jeszcze tego samego dnia o godzinie 22. Możemy zatem poświęcić jeden dzień na przyjemną zagraniczną wycieczkę i zwiedzić piękną duńską wyspę. Prom płynie około 4 godzin w jedną stronę. Warto też pamiętać, że możliwość przepłynięcia się nim sama w sobie jest bardzo interesującym przeżyciem, zwłaszcza dla mieszkańców tej części Polski, która nie znajduje się nad morzem.

Darłowo to również przepiękne miasto. Zachował się tutaj typowy dla średniowiecza układ, gdzie rynek jest głównym placem usytuowanym w centrum. Możemy również podziwiać tu pozostałości średniowiecznych murów obronnych, którym kiedyś miasto było otoczone, a dokładniej tak zwaną Bramę Wysoką. W śródmieściu znajdziemy również piękny barokowy ratusz, który w 1725 roku przebudowano. Współcześnie znajduje się w nim siedziba władz miasta. Oczywiście nie możemy również zapomnieć o Zamku Książąt Pomorskich w Darłowie, którego początki sięgają XIV wieku. Jest to jedyny gotycki zamek w Polsce, który znajduje się nad morzem. Warto zobaczyć tutaj również zespół młyna wodnego, który pochodzi z XIX wieku oraz oczywiście most zwodzony nad rzeką Wieprzą.

17 gru

Aleja Zbójników – Węgierska Górka

„Dzisiaj prawdziwych zbójników już nie ma”, można by sparafrazować słowa słynnego przeboju. Jeszcze do niedawna na terenach Podhala grasowały zbójnickie bandy, których dokonania stały się tematem licznych podań, legend oraz motywów pieśni i twórczości ludowej. Szczególnie w folklorze Żywiecczyzny motyw zbójnicki zajął szczególne miejsce. O tym świadczą nie tylko historyczne materiały, ale znane wszystkim podśpiewki, tańce czy zwyczaje. W związku z tym, że zbójnictwo zajmuje tak istotne miejsce w życiu górali z Beskidu Żywieckiego, w niewielkiej wsi niedaleko Żywca przywrócono do życia najsłynniejszych zbójców.

W Węgierskiej Górce położonej na granicy Beskidu Żywieckiego i Beskidu Śląskiego można przechadzając się uliczkami spotkać naprawdę wielkich zbójników, i to nieopodal Urzędu Gminy! Na ulicy Zielonej w roku 2009 stanęło sześć drewnianych rzeźb najbardziej znanych zbójników w dziejach Żywiecczyzny. Podczas plenerowych warsztatów ludowi twórcy wykonali te prawie 5 metrowe dzieła. W przyszłości Aleja Zbójników, bo tak brzmi nazwa tego miejsca ma być rozbudowana kolejnymi rzeźbami. Celem lokalnej społeczności było propagowanie i podtrzymanie silnie obecnego w świadomości górali etosu zbójników. Dla przyjeżdżających w okolice Żywca turystów to świetna atrakcja. Poza drewnianymi rzeźbami na Alei Zbójników są tu informacje o historii zbójnictwa na tych terenach. Z umieszczonych przy dziełach informatorów można dowiedzieć się o życiu i działalności każdego z obecnych tu zbójników.

Węgierska Górka to świetne miejsce na weekendowy wypad lub dłuższy urlop. Poza Aleją Zbójników (https://pl.wikipedia.org) jest tu wiele atrakcji, szczególnie dla miłośników pieszych wędrówek. Przez tereny gminy wiedzie wiele szlaków, w tym część czerwonego Głównego Szlaku Beskidzkiego. Obejmuje on trasę z Baraniej Góry, przez kilka wisi, w tym Glinne, Węgierską Górkę czy Żabnicę na szczyt Rysianki. Znajduje się tu także jedna z najlepszych hal z widokiem na Beskidy. Z racji tego, że szczyt Rysianki jest zalesiony, właśnie z położonej na zboczu polany turyści mogą podziwiać przepiękne krajobrazy okolicy. Poza atrakcjami znajduje się tu bogata baza noclegowa (http://meteor-turystyka.pl/), oferująca turystom wszelkiego rodzaju noclegi. Węgierska Górka to zarówno schroniska na szlakach, jak również pensjonaty, domy wczasowe i pokoje gościnne. Mocną stroną są mieszkańcy, którzy z życzliwością witają wszystkich turystów.

10 gru

Skarby Suwalszczyzny – Dolina Rospudy

Suwalszczyzna nie bez powodu uznawana jest przez wiele osób za najpiękniejszą część naszego kraju. Pasjonaci wypoczynku na łonie natury chętnie korzystają z tutejszego różnorodnego i niedrogiego zaplecza noclegowego (online). Pod względem przyrodniczym jednym z najcenniejszych miejsc w tym regionie jest Dolina Rospudy. Dolina wzięła swoją nazwę od rzeki przepływającej przez Pojezierze Suwalskie i północno – zachodnią część Puszczy Augustowskiej. Jej początkiem są strumienie wypływające ze zboczy zlokalizowanych w pobliżu Puszczy Rominckiej. Dalej przepływa przez jeziora polodowcowe, między innymi przez Rospuda Filipowska, Jezioro Kamienne i Głębokie, a na końcu uchodzi do Rospudy Augustowskiej. Górny odcinek rzeki przypomina górski potok, natomiast w dolnym nabiera charakteru nizinnego.

Dolina Rospudy podlega ochronie, ponieważ jest jednym z najcenniejszych obszarów torfowiskowych w naszym kraju. To obszar chronionego krajobrazu, Specjalnej Ochrony Ptaków, węzeł ECONET–PL i strefa ciszy. Objęcie Doliny Rospudy tak szeroki zakresem ochrony związane jest z występującą na jej terenie faunę i florę. Rośnie tutaj co najmniej 20 przedstawicieli rodziny storczykowatych, między innymi jedyna w Polsce grupa miodokwiatu krzyżowego. W wodach Doliny Rospudy żyją rzadkie, zagrożone wyginięciem gatunki bezkręgowców. Małże skójki gruboskorupowej, ważki zalotki większej i trzeple zielone objęte ochroną na postawie specjalnego załącznika Dyrektywy Siedliskowej. Można tutaj spotkać także umieszczone w Polskiej Czerwonej Księdze Zwierząt małże szczeżuję wielką oraz pijawkę lekarską. Spośród ryb wyróżniają się różanki i piskorze.

W Dolinie Rospudy nie brakuje również ssaków, takich jak bobry, wydry, nietoperze i nocki łydkowłose. Co więcej, teren ten jest żerowiskiem dla ptaków, które gniazdują w okolicy, między innymi w Puszczy Augustowskiej. To właśnie z tych powodów z noclegów na Suwalszczyźnie chętnie korzystają badacze przyrody. Na koniec warto wspomnieć o tym, że przez Dolinę Rospudy prowadzi szlak kajakowy o długości 67 km. Ze względu na gwałtowne zakręty i kamieniste mielizny jego górny odcinek jest dużym wyzwaniem i przyciąga doświadczonych kajakarzy. Na brzegach rzeki znajduje się natomiast wiele miejsc idealnych do biwakowania. Oznacza to, że możliwy jest tutaj zarówno bardziej, jak i mniej aktywny wypoczynek.